Tarcza empatii - wspieranie dziecka w treningu umiejętności społecznych TUS

Złote zasady wspierania dziecka: Dlaczego Twoja akceptacja to klucz do sukcesu?

                                                                                                                                                 

 

 

  Złote zasady wspierania dziecka: Dlaczego Twoja akceptacja to klucz do sukcesu?

                                                                                                                                                                     

Akceptacja. To słowo dotyczy zarówno dziecka jak i rodzica. Dziecko pragnie akceptacji rodzica i bliskich. Z kolei rodzic powinien zaakceptować swoje dziecko. Dotyczy to emocji dziecka, tego jak je wyraża i jak je przeżywa, nawet jeśli te sposoby są problematyczne. Akceptacja nie oznacza tolerowania nieodpowiednich zachowań, oznacza ona przyjęcie do świadomości wyjątkowości swojego dziecka, tego że może nie potrafić, nie umieć i nie rozumieć, że jego poczynania są dla niego samego i ludzi wokół niego krzywdzące i trudne. Zrozumienie i akceptacja naszego położenia, rodzica dziecka jest równie ważna jak akceptacja naszego syna bądź córki. To jak my przeżywamy emocje i je wyrażamy może być naszym największym sojusznikiem.

 

  Akceptacja zaczyna się od siebie samego

Proszę sobie wyobrazić, że za każdym razem kiedy nasz autystyczny syn w pełnym ludzi sklepie dostaje z niezrozumiałego dla nas powodu ataku złości, a my nie akceptujemy tego jak się czuje tylko skupiamy się na tym co my czujemy w tej chwili, na naszym wstydzie, który potęgowana przez niewypowiedzianą (albo i wprost wyrażoną) presję społeczną wzmaga w nas uczucie złości na dziecko, które nie chce się uspokoić. Ten scenariusz nie jest obcy wielu rodzicom. Istnieje multum jego wariancji, jednak elementem ich łączącym jest brak przestrzeni emocjonalnej dla rodzica do akceptacji odmienności swojego dziecka, która często jest nieuświadomiona. Najprościej jest akceptować dziecko w sytuacjach, które są pozbawione negatywnych emocji lub zdarzeń. Prawdziwa akceptacja wychodzi na jaw w momentach próby. Jest wykuwana przez płacz dziecka, naszą frustrację i pragnienie „normalności”. Im szybciej świadomie, to słowo jest kluczem, zaakceptujemy nasze dziecko, ze wszystkimi jego „wadami” tym prościej, będzie jemu samemu zaakceptować to jak się czuje i zacząć radzić sobie w trudnych sytuacjach. Zajęcia wspierające dziecko, jak sama nazwa wskazuje są cennym dodatkiem do pełnoetatowej pracy rodzica, która potrafi być trudna, wymagająca i wydawać się nigdy niekończącą.

 

  Zarażaj swoje dziecko spokojem.

Ludzie posiadają niezwykłą umiejętność, jaką jest zarażanie emocjami. Rodzic wykorzystując swoją supermoc, jaką jest dojrzała samoregulacja swoich stanów emocjonalnych, rodzice są w stanie zarazić swoim spokojem, bądź złością dziecko. Dzieci chłoną od swoich rodziców nie tylko emocje, ale i przekonania, postawy, nawyki i wiele wiele więcej. Jednak to właśnie „zewnętrzny regulator”, czyli rodzic jest dla procesu terapeutycznego jednym z najważniejszych narzędzi. Innymi słowy nie możemy pozwolić sobie na to, żeby nasze dziecko wyprowadziło nas z równowagi emocjonalnej. Nie tylko nie możemy na to pozwolić ale ponad to musimy przyjąć negatywne emocje i zachowania dziecka. Jesteśmy tarczą od której wyzwiska, krzyki, rzucanie się i inne zachowania i emocje odbijają się. Przyjmujemy cios za ciosem od dziecka, po to by dziecko mogło pozbyć się swojego obciążenia. A kolejno gdy doświadczamy tych przykrych i trudnych momentów akceptujemy je i… opanowanym, stonowanym, spokojnym głosem i postawą wprowadzamy oczyszczenie. Dzieci są szczególnie wrażliwe na nieświadome emocje rodzica. Dlatego to ważne aby rodzic był świadom swoich emocji i stanów. Dokładnie tak, gdy dziecko brudzi (znaczy się zachowuje nieodpowiednio), zamiast wyładowywać swoje napięcie i napięcie dziecka, musimy najpierw poradzić sobie ze swoimi emocjami, a następnie z emocjami dziecka. To brzmi kosztownie, w sensie emocjonalnym, i dokładnie takie jest. Jednak bez tej umiejętności, dziecko straci potencjonalnego sprzymierzeńca jakim jest akceptujący rodzic.

 

  Akceptacja to proces

Tak rozumiana akceptacja daje rodzicowi wyraźną granicę, pomiędzy swoim dzieckiem a jego niedoskonałościami. Akceptacja jest procesem którego każdy rodzic się uczy, nikt nie zaczyna tutaj z pozycji mistrza. Dzieci są naszymi nauczycielami, ich wybuchy uczą nas akceptacji, nie bądźmy im dłużni i też bądźmy dla nich nauczycielami, uczmy je poprzez nasze opanowanie tego jak mają  sobie radzić w trudnych momentach. Jeśli my sami nie potrafimy opanować samego siebie, swojej złości, swojego wstydu i frustracji to jak możemy wymagać tego samego od własnego, dziecka? Nieoceniona pomocą dla rodzica są specjaliści, którzy są w stanie  pomóc rodzicowi poprzez zajęcia z dzieckiem które,  uczą rozumienia i wyrażania swoich emocji. Jednak zajęcia te nie kończą się w sali, trwają dalej, po opuszczeniu gabinetu, tylko rolę trenera przejmuje rodzic. I koniec końców to  właśnie na barkach rodzica spoczywa praca z dzieckiem. Dlatego to tak ważne by być świadomym rodzicem, który akceptuje swoje dziecko.

Trening TUS i TZA dla dzieci i młodzieży

Treningi TUS i TZA są pełnowymiarowym wsparciem rozwojowym dziecka. Są okazją do wzmocnienia dziecka w obszarach dla niego problematycznych. Rozwoju nowych technik i umiejętności społecznych i emocjonalnych. Zajęcia dzięki ciekawemu materiałowi, empatycznemu podejściu do dziecka i atrakcyjnym grom zapewniają dziecku przyjemne doświadczenie połączone ze zdobywaniem nowych umiejętności i wiedzy. Zajęcia odbywają się raz w tygodniu i trwają od 45 minut do godziny w zależności od możliwości i potrzeb dziecka. Zapraszam Państwa do kontaktu. tel. 661 109 599.